Mój sposób na staże i praktyki (o tym jak zorganizowałam pracę i praktyki w Niemczech)

Jak wiecie, jakiś czas temu dostałam się na praktyki w Niemczech, jak również zaoferowano mi pozycję scientific assistant w laboratorium. Chciałabym się podzielić dzisiaj w jaki sposób udało mi się to wszystko załatwić w mniej niż tydzień, z nadzieją, że moje wskazówki mogą komuś pomóc. Każdemu i każdej z Was życzę samych sukcesów.

Wyobraźcie sobie, że kariera jest jak drabina. Niektórzy muszą wspinać się po każdym szczeblu, dla innych szczeble są śliskie, a jeszcze inni przez znajomości, mogą wejść wyżej, szybciej. Czemu to piszę – moje praktyki w Niemczech to nie efekt jednego maila. Nie jest to również łut szczęścia ani przypadek. Często dostaje od Was prośby o napisanie CV czy listu i boicie się, że nie macie czego wpisać lub narzekacie, że wymaga się od Was 10 lat doświadczenia przed studiami.

Failure: a Key Component to the Next Generation's Success — The ...
Nie macie pojęcia ile razy mi się nie udało dostać praktyk czy stażu. Jednak z każdej porażki się czegoś nauczyłam.

Prawda jest taka, że dostanie/niedostanie się gdzieś to złożony proces który wynika nie tylko z doświadczenia, ale również strategii, skrupulatności, zawziętości, determinacji, pomysłowości, umiejętności sprzedania się i pewnego planowania. Jest wiele rzeczy które można zrobić by wyróżnić się na tle innych. Można też zmienić grę i stworzyć pozycję gdzie nie trzeba się ścigać z innymi. W dzisiejszym poście nie będę się rozpisywać o tym jak można ubogacić swoje CV, ale chciałabym tylko pokreślić, że sukces jest często efektem końcowym złożonego procesu, w którym nie jesteście bezwolni. Macie ogromny wpływ na to gdzie będziecie za 10 lat i wbrew pozorom, takie małe rzeczy jak choćby kursy, ciągłe zwiększanie swoich kompetencji, nawiązywanie kontaktów, jeżdżenie na konferencje, angażowanie się – MA ZNACZENIE. Nigdy nie jest za późno by zacząć.

On Success and Failures | Effective Software Design
Zanim dostałam 1 pozytywnego maila, wysłałam 70 innych i otrzymałam 15 negatywnych odpowiedzi. Nie dajcie się zwieść magii instagrama, kosztowało mnie to kilka dni pracy po kilkanaście godzin i musiałam przeczytać wiele negatywnych maili zanim dostałam pozytywne odpowiedzi.

Szukanie praktyk i pracy zależy od tego jakich praktyk szukacie, w jakim szpitalu, w jakim ośrodku, jakie macie doświadczenie, znajomość języka, co możecie zaoferować – to wszystko to wpłynie na to w jaki sposób trzeba szukać praktyk. Na przykład – z małym doświadczeniem, trudnościami językowymi szukałabym małych, “wolniejszych” ośrodków, dobrze wyposażonych, gdzie personel nie jest zbytnio obciążony (=będą mieli czas uczyć kogoś od zera), być może warto pomyśleć o stworzeniu miejsca tylko dla siebie zamiast kandydować z innymi o oficjalną pozycję. Rozważyłabym też szukania po publikacjach, gdyż z brakiem doświadczenia, warto przynajmniej zahaczyć się o coś w czym się orientujemy i co lubimy robić. Pierwsze tygodnie będą wtedy dużo przyjemniejsze gdy dojdzie presja, stres i uczenie się wielu rzeczy od zera. W takim przypadku nie martwiłabym się zbytnio małą ilością odpowiedzi. W takim przypadku mail powinien przesiać osoby które nie są pomocne, nie chcą uczyć, nie mają czasu. Z większym CV i imponującym doświadczeniem, celowałabym w większe ośrodki, których sama nazwa wniesie prestiż w nasze CV. Mając doświadczenie, nie bałabym się tak bardzo wyzwania, więc prędzej aplikowałabym w miejsca które są dalekie mojemu doświadczeniu, zainteresowaniom, czy wiedzy. Oczywiście ciężko tutaj generalizować, bo praktyki lekarskie, a staż naukowy to dwie różne rzeczy, ale myślę, że rozumiecie co próbuję powiedzieć.

Moja strategia

Pierwszym krokiem było zrobienie porządnego researchu i listy. Napisałam do kilku osób, poczytałam różne grupy, czytałam w jaki sposób niemieccy studenci aplikują o praktyki, w jakim odstępie czasu, jakie są standardowe warunki praktyk, czego powinnam oczekiwać, co mogę zaakceptować. Wypisałam warunki, które praktyki muszą spełnić – dla mnie najważniejszym punktem była zapłata, możliwość pracy naukowej, lokalizacja oraz jakość ośrodka (=jakość uczenia). Następnie nieco mniej zależało mi na oddziale, oczywiście miałam preferencje, ale jakość uczenia jest dla mnie dużo ważniejsza. Zrobiłam listę w excelu i zaczęłam pisać maile wg dwóch systemów:

Famulatur-ranking.de

Pierwszy system polegał na pisaniu do najlepiej ocenianych klinik. Oczywiście i tutaj każdy szpital, oddział i osobę sprawdzałam osobno, każdą osobę sprawdzałam pod kątem działalności naukowej, tak by spersonalizować maila. Stąd też napisanie maila nie było pierwszym krokiem, a przynajmniej nie w całości żeby zrozumieć choć trochę na czym się skupić. Używałam również tej strony by przeczytać czego studenci mogli się nauczyć, jak oceniali praktyki, z kim się kontaktowali, o ile wcześniej.

praktischArzt

Korzystałam z tej strony by odpowiadać na najbardziej aktualne oferty praktyk i sprawdzałam standardowe warunki takich praktyk. Sprawdzałam te oferty również ze stroną wyżej pod kątem tego jak oceniali je studenci. Unikałam pisania do działów HR gdyż moja sytuacja była na tyle inna, że ufałam, że moja aplikacja zostanie rozważona i przekazana dalej.

Mail

  • Mail musi zawierać maksimum informacji w minimalistycznej formie,
  • Mail musi filtrować potencjalne prace/praktyki pod kątem wymagań, o których pisałam wcześniej (czyli punktów które są absolutnie konieczne),
  • Mail powinien zawierać wszelkie informacje pozwalające osobie podjąć wstępne decyzje lub by przesłać maila dalej (np na ile, od kiedy, nasze doświadczenie, CV, list jeżeli jest wymagany, dokmumenty jeżeli trzeba je załączyć itd),
  • Mail musi być przemyślany pod kątem

Zanim zaczniesz pisać maila, polecam zainstalować wtyczkę Grammarly i skorzystać z LinkedIn Assistant w Wordzie. Upewnij się, że Twoim mailu, CV i liście motywacyjnym nie ma w nim absolutnie ani jednego nawet najmniejszego błędu.

Zanim zaczniesz pisać maila

Zanim zaczniesz pisać maila, sprawdź w jakiej formie ma przebiegać aplikacja, jakie informacje są wymagane, jakie dokumenty trzeba załączyć. Jeżeli wymagają od Ciebie formalnego listu motywacyjnego, to mail będzie zupełnie inny., krótki, zwięzły, gdyż większość rzeczy z maila, znajdzie się prawdopodobnie w liście i trzeba unikać dublowania informacji. Rób wszystko tak jakbyś chciał/chciała komuś zaoszczędzić każdą możliwą sekundę pracy. Jeżeli aplikacja nie wymaga pisania listu, ja wolę wtedy napisać troszkę dłuższego maila i dołączyć CV.

Uważam, że warto każdego maila choć trochę spersonalizować. Nikt nie lubi spamu i to naprawdę widać gdy wysyłamy masowego maila (albo co gorsza z długą listą BCC). To nie jest dobra strategia. Myślę, że można napisać ogólny szkielet, ale personalizując maila zwiększamy swoje szanse na sukces.

____________________

Dear Sir/Madam (tylko jeżeli nie wiesz do kogo piszesz, np jest mail tylko do działu HR)

Dear Prof / Dr zawsze, ale to zawsze sprawdź jak należy się zwrócić do tej osoby

My name is X Y, I am a third-year medical student from the University of Z in G and a graduate from the University of Liverpool in the UK – pierwszy paragraf powinien w krótki sposób powiedzieć kim jestem i skąd.. Dodaję informację o kierunku z Wielkiej Brytanii dla przyciągnięcia uwagi, ale nie jest ona konieczna i niezbędna.

I am contacting you because I would like to ask whether XXXX (napisz dokładnie po co piszesz maila np czy jest możliwość odbycia praktyk) at your department/clinic etc. I am available from X.Y.X to A.B.C (piszę od kiedy do kiedy jesteś dostępny/a i ile mają trwać praktyki. Jeżeli nie robi mi to różnicy, dopisuję, że jestem “flexible” albo, że chciałabym odbyć jak najdłuższe praktyki mieszczące się w podanych ramach czasowych). Jeżeli zamierzam aplikować na jakiś program który wymaga np. iluś tygodni praktyk, od razu piszę o jaki program chodzi i na ile tygodni muszę przyjechać np.  I would like to enquire about the possibility to arrange a 2 month summer clinical placement at the Surgery Department, as a part of the YYYYYYY programme.

Następnie piszę 2-3 zdania o tym, dlaczego zwracam się AKURAT do tej osoby, na ten oddział, do tego szpitala, do tego kraju (w zależności jakiego argumentu chcę użyć). Podam kilka przykładów z moich mail:

  • After thorough research, I found your department to be an excellent learning opportunity due to a very supportive and student-friendly environment.
  • I would like to later continue my professional career in XXX and in my opinion, the YYYY system is lacking in terms of practical experience.
  • I feel very strongly about pursuing my further medical career in XXX; I would like to make an informed decision about my future career. I believe the clinical placement would be the best start to immerse myself within the XXXX culture, the clinical practice, and the healthcare system.
  • I would like to apply for the traineeship programme in YYYY because I wish to become familiar with the XXXX healthcare system.
  • By the end of the next semester, I will have finished a block in internal medicine. Internal Medicine is one of the specialities I wish to explore as a possible career option….
  • Your recent publication on X attracted my attention because I XXX ….

Następnie – wypisuję zwięźle wszystko to o co ktoś chciałby spytać. Jeżeli piszę o pracy naukowej, pokazuję gdzie znaleźć moje publikacje. Jeżeli aplikuje do Niemiec, piszę uczciwie na jakim poziomie jest mój niemiecki, jakie moduły ukończyłam i wypisuje wszystkie swoje warunki.

My degree is taught fully in English and I started learning German not long ago, therefore, I am hoping to increase my German language skills during my stay (though I want to be honest that my German right now is very basic).  

In your research group, I would like to grow as a professional by implementing my current knowledge to further expand my technical and research skills. Working as a XXXXX would be an immense advantage in my scientific career. I am committed and determined in achieving goals. I am confident that my willingness to learn, scientific background and a set of skills will meet your requirements for the aforementioned position.

At the end of this semester, I will have completed XXXX modules and XXXX h of clinical training.

Zakończenie zależy of formatu i rodzaju aplikacji, jak również osoby do której piszę:

Please do not hesitate to contact me if you would like to discuss my application further.

Would you be available to talk further, or is there someone else at your department who you think would be a better contact for me? I sincerely appreciate your time and consideration and I am looking forward to hearing from you. 

Ja pod koniec maila dopisuję jeszcze w formie bullet pointów najważniejsze informacje gdyby ktoś był zabiegany i nie wyłapał wszystkich informacji z maila:

  • Internship period: starting from XXXX until XXXX 
  • I am currently finishing the 6th semester
  • I have completed XXXX module
  • All my vaccinations are up to date including HBV 

____________________________
Kind regards,
XYX
University of XXXX
LinkedIn profile

Wysyłanie maili

Uczę się na błędach ale nigdy się nie poddaję

Po wysyłaniu maili zwykle czekam kilka dni na odpowiedzi. Odmowy mnie nie demotywują, ale są ważną informacją o tym co robię źle, w jaki sposób powinnam zmienić strategię. Stąd nie warto wysyłać wszystkich maili na raz – lepiej rozbić wysyłanie maili na kilka partii.

Jeżeli aplikujemy na jakąś oficjalną pozycję, to ja zawsze prosiłam o podanie powodu odmowy. Dużo się z tego nauczyłam.

To chyba tyle, jeżeli macie jakieś pytania, zostawcie je w komentarzach a ja najwyżej coś dopiszę w poście. Mam nadzieję, że mój post był choć trochę pomocny i trzymam za Was wszystkich mocno kciuki!

Jak stworzyć CV w 5 sekund i czemu warto mieć LinkedIna

O LinkedInie wiedziałam od dawna jednak dopiero na studiach w Liverpoolu podeszłam do niego na poważnie. Na studiach miałam wiele zajęć, na których podkreślano jak ważne jest prowadzenie LinkedIna i zbieranie doświadczenia na bieżąco. LinkedIn to jest coś jakby CV w wersji online.

Na studiach w Liverpoolu musiałam taki profil założyć obowiązkowo. Z biegiem lat stwierdzam, że LinkedIn to bardzo niedocenione narzędzie. Dzięki LinkedIn możecie:

  • W prosty sposób stworzyć swoje CV online bez bawienia się w różne pliki,
  • W prosty sposób uaktualniać swoje CV – wystarczy na bieżąco dopisywać nowe prace, kursy itd.,
  • Mieć miejsce, które jest jak dziennik osiągnięć – jest to również dodatkowa motywacja oraz miejsce w którym nic nie zginie. Czasami z biegiem lat, mniejsze sukcesy potrafią szybko wyparować z głowy. Przez 5 lat studiów bardzo łatwo zapomnieć o ile ich nie zapiszemy, albo nie dodajemy ich do CV gdyż nie pasują do profilu pracy, którą obecnie wykonujemy. LinkedIn rozwiązuje ten problem – każdy jeden sukces, każdą pracę, certyfikat, kurs możemy wrzucić na LinkedIna,
  • Zwiększyć swoją wiarygodność. Przy pracy nad projektami wystarczy dodać osoby z którymi pracowaliśmy (o ile mają LinkedIna),
  • Budować sieć kontaktów i swoją markę,
  • Szukać ofert pracy oraz wystawić swoje CV na potencjalne oferty pracy (dostałam w ten sposób 2 prace – ktoś mnie znalazł na LinkedInie i zaoferował pracę),
  • Przeglądać CV innych osób (inspirować się),
  • Znajdować osoby z którymi chcemy pracować, zobaczyć gdzie studiowali, jakie staże zrobili – to jest ważny element “pracy domowej” którą każdy powinien zrobić przed wysłaniem maila lub/i rozmową kwalifikacyjną,
  • Dzielić się informacją o nowej pracy, projekcje, firmie.

Jak zrobić CV w 5 sekund

O ile macie porządek na swoim LinkedInie i wszystko jest uaktualnione, to zrobienie CV zajmuje dokładnie 5 sekund. Wystarczy kliknąć na “More…” a następnie “Save to PDF”. Gotowe!


Opcja “build resume” pozwala edytować elementy, które pojawią się w pliku PDF.

Czy studenci medycyny muszą mieć CV

To chyba jedno z najczęstszych pytań jakie dostaje. Odpowiedź to tak – aplikując na cokolwiek: staż, praktyki, kurs, warsztaty, zawsze trzeba wysłać swoje CV. Tego nie da się przeskoczyć i myślę, że jak najbardziej warto już od pierwszego roku studiów skrupulatnie prowadzić aktualnego LinkedIna.